O tym wodospadzie usłyszeć można było już od starych turystów, którzy trafiali na Ziemię Lubaczowską w latach 80tych i wcześniej. Byli to pierwsi eksploratorzy regionu, którzy dzielili się swoimi znaleziskami ze znajomymi, którzy zauroczeni opowieściami na temat wędrówek po ogromnych wąwozach Doliny Dublenu także ruszali na poszukiwania, mając za wskazówki tylko „gdzieś na północ od Nowin Horynieckich”

Wąwóz w którym znajduje się wodospad ma około 10 metrów głębokości. Sam wodospad ma około 1,6 m wysokości, metr szerokości i około 3,5 m długości. W pomiarach mogą być różnice pojedynczych centymetrów. Można go uznać za najwyższy naturalny wodospad na Ziemi Lubaczowskiej i także Roztoczu. Trudno jednoznacznie nazwać ten wodospad, jedni używają określenia kaskady, bowiem spływa kaskadowo, inni wodospadem typu ślizgowego. Skały, które tworzą wodospad są bardzo kruche, są to gezy, dlatego bardzo prosimy o niechodzenie po nim! Nie tylko dlatego, że można go zniszczyć, ale także można bardzo łatwo się pośliznąć i zrobić krzywdę! I kto nas znajdzie w takim wąwozie gdy sobie coś złamiemy i nie będzie można wyjść? Prosimy o rozwagę i podziwianie obiektu, a nie chodzenie po nim.

Więcej informacji na stronie: http://ziemialubaczowska.pl/wodospad-na-dublenie/

Dodaj komentarz