Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Dzieje kaplicy w Nowinach

Korzystając ze źródeł kościelnych, dziś historia powstania kaplicy leśnej, przypominam, że do 1868 roku w Nowinach stała TYLKO rzeźba Maryi na słupie drewnianym z daszkiem gontowym.

Około 1868 r. postawiono małą kapliczkę z kamienia, która mogła pomieścić kilka osób. Pracami budowlanymi kierował o. Placyd Krupiński, zakonnik z klasztoru horynieckiego (1863-1899). Ponieważ kapliczkę wzniesiono na podmokłym gruncie, wymagała ona ciągle remontu. Już w 1871 r. przeprowadzono jej renowację. Około 1890 r. kapliczkę, ze względu na jej bardzo zły stan, całkowicie rozebrano. Na jej miejscu postawiono kaplicę nową, znacznie większą od poprzedniej.
Budowę nowej drewnianej kaplicy rozpoczęto w lecie 1896 r. i prowadzono ją, przez kilka miesięcy. Kaplica stanęła na kamiennym fundamencie i została przykryta dwuspadowym dachem gontowym, zwieńczonym blaszaną cebulastą wieżyczką z dzwonkiem.W sąsiedztwie kaplicy istniało samoczynne źródło wody, którą uważano ,,za cudowną”. Jej ujęcie przygotowano we wnętrzu kaplicy. Była to nisza na środku posadzki, obwiedziona żelazną kutą balustradą.

W dniu 13 czerwca 1897 roku, w uroczystość św. Antoniego Padewskiego, o. Placyd Krupiński, na mocy upoważnienia wydanego przez arcybiskupa Seweryna Morawskiego, metropolitę lwowskiego, odprawił w kaplicy pierwszą Mszę świętą.
Poświęcenie kaplicy miało miejsce 16 maja 1898 r. dokonał o. Placyd Krupiński w obecności licznej rzeszy pielgrzymów.
We wrześniu 1938r. o. gwardian Łukasz Krukar zakupił kawałek lasu przy kaplicy. Dzięki temu teren ją otaczający znacznie się powiększył i mógł pomieścić nawet kilka tysięcy pielgrzymów, zwłaszcza podczas odpustu św. Antoniego Padewskiego.

tak wyglądała kaplica za czasów PRL

Kaplica przez prawie cały 1944 r. i kilka lat powojennych pozostawała zamknięta. Nie odprawiano w niej stałych nabożeństw i nie prowadzono prac remontowych, w obawie przed napadami oddziałów UPA. Dopiero w 1948 r., gdy zapanował spokój i ludność poczuła się bezpieczna, gwardian klasztoru horynieckiego o. Bronisław Małasiewicz (1947-1950) przystąpił do odnowienia zdewastowanej kaplicy i uporządkowania jej otoczenia. Kaplica miała uszkodzone drzwi i ołtarz, a w jej wnętrzu na posadzce leżały zniszczone figurki gipsowe i obrazy; nieczynne też było ujęcie źródła.

W 1958 r. wykonano w kaplicy nową betonową posadzkę, a w 1964 r. pomalowano jej wnętrze i elewację zewnętrzną.
Kolejny, poważny remont kaplicy miał miejsce w 1979 r. i został przeprowadzony przez ówczesnego gwardiana o. Ambrożego Wójtowicza. Wtedy to kaplicę znacznie powiększono, wydłużając ją o 4 metry. Wymieniono także więźbę dachową, na którą położono nową blachę. Wykonano również nowe schody do kaplicy a na placu obok kaplicy zbudowano ołtarz polowy dla celebrowania Mszy św. w wigilię odpustu św. Antoniego Padewskiego.

kaplica współcześnie

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Historia łaskami słynacej figury Maryi

Historia łaskami słynącej figury Matki Bożej w Nowinach Horynieckich nie jest bliżej znana. Nie jest też znany autor figury, ani data jej powstania. Została ona wykonana w drewnie lipowym. Ma 110 cm wysokości. Przedstawia Maryję Niepokalanie Poczętą.


Postać Matki Bożej jest ukazana w pozie modlitewnej, w pozycji stojącej. Głowa Maryi jest skręcona w prawo i lekko uniesiona do góry, okryta rozpuszczonymi sfalowanymi włosami, które są przewiązane przepaską, upiętą w fantazyjny motyw kokardy na czole. Madonna jest ubrana w długą suknię i wąski płaszcz przylegający do ciała i układający się w fałdy. Rysy postaci zastygłe w klasycznym spokoju ujawniają aspekt poddania się woli Bożej. Postać jest tak skomponowana, że ciężar ciała spoczywa na jednej nodze i jest zrównoważony lekkim wygięciem tułowia i ramienia w stronę odwrotną. Ta bardzo czytelna cecha rzeźby, delikatność formy rzeźbiarskiej, nalot klasycznej elegancji w opracowaniu sylwetki i szat, nawiązują do rokokowych rozwiązań tego tematu. A to pozwala, według historyków sztuki, datować te rzeźbę na drugą połowę XVIII wieku. Struktura rzeźby, przemalowana przed 1855 rokiem.

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Początki kultu Matki Bożej w Nowinach

Oryginalne notatki dotyczące kultu Maryjnego ze źródeł kościelnych, dziś rozpoczynamy serię artykułów dotyczących tego niezwykłego miejsca:

Najstarsze wzmianki historyczne na temat kultu Matki Bożej w Nowinach Horynieckich podają, że w lesie, na granicy Horyńca i Nowin, u podnóża góry, skąd wypływało kilka źródełek, stała „od nie pamiętnych czasów” drewniana figura Matki Bożej.
Dawna tradycja łączy tę figurę z objawieniem się na tym miejscu Matki Bożej trojgu małym dzieciom. Oto treść tego podania: ,,Było to 12 czerwca 1636 roku. Troje dzieci: dwie dziewczynki i jeden chłopiec z rodziny Sadowych, pasło krowy na pastwisku, na południe od wioski nad rzeczką Sołotwą w Słotwinie. Przed południem dzieci zauważyły u podnóża wzgórza, od wschodniej strony doliny wielką jasność, a w tym świetle piękną Panią w białych szatach z niebieską przepaską. Piękna Pani przemówiła tak: <Nie bójcie się dzieci! Przychodźcie tu często modlić się i powiedzcie ludziom, aby tu przychodzili się modlić. Jak będą szczerze Boga prosili, to Pan Bóg sprawi, że nawała wojenna, która grozi, tędy przechodzić nie będzie>. Po tych słowach piękna Pani zniknęła. Jeszcze 2 sierpnia i 8 września objawiła się dzieciom piękna Pani. W miejscu objawienia wytrysnęło źródełko, z którego płynie strumień po dziś dzień. Dzieci spełniły życzenie pięknej Pani i wszystko co widziały i przeżyły opowiedziały ludziom. Oni zaś postawili na miejscu objawienia krzyż, przy którym zaczęli się modlić. Potem na miejsce krzyża postawili drewnianą figurę Matki Bożej, wykonaną przez miejscowego rzeźbiarza”.

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Przechadzka po Kaplicy w Nowinach

Dziś zapraszam na próbkę klimatu jaki dają Nowiny Horynieckie, film mogący być czymś w rodzaju modlitwy lub medytacji… Wokół tylko szum wody, śpiew ptaków, zapach czystej jak łza wody, i legenda unosząca się nad tym miejscem, następne artykuły będą próbą przedstawienia jak najbardziej szczegółowo tej wysławiającej legendy Nowiny Horynieckie nie tylko na okolicę ale i całą Polskę.

Dodatkowo zdjęcie z chóru i widok na okolicę ołtarza:

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Kapliczka leśna w Nowinach Horynieckich

Jest jedną z z najbardziej znanych i popularnych miejsc kultu religijnego na Roztoczu. W ołtarzu kaplicy umieszczono figurę Matki Bożej Niepokalanie Poczętej. Pod posadzką wewnątrz kaplicy bije jedno z kilku źródełek, którym przypisuje się cudowne działanie, szczególnie w chorobach oczu.
Kapliczkę możemy datować na wiek XVIII, kiedy to w pobliskim Horyńcu Zdroju powstawała założona przez franciszkanów parafia. Tradycja mówi iż Matka Boża objawiła się tu trojgu dzieciom.
W wieku XIX powstała tu mała kamienna kapliczka postawiona dzięki staraniom franciszkanów oraz licznej ofiarności miejscowej ludności, jednak szybko uległa zniszczeniu wskutek podmokłości terenu. Istniejąca do dziś nowa kaplica wybudowana została w 1896 roku, na fundamencie z kamienia, kryta blachą, na szczycie dachu znajduje się mała cebulasta wieżyczka. 13 czerwca 1897 roku została tu odprawiona pierwsza Msza święta.
W sąsiedztwie kaplicy znajduje się też figura Matki Bożej (postawiona na miejscu poprzedniej, zniszczonej przez żołnierzy radzieckich), wykonana w 1943 roku przez kamieniarza z Brusna Starego. Kaplicę remontowano w 1979 roku, wybudowano też ołtarz polowy obok kaplicy przy którym to corocznie odprawiana jest 12 czerwca uroczysta Msza święta w dzień odpustu. Ciekawostką jest to, iż kapliczkę odwiedza kilka tysięcy osób w roku, z kraju oraz zagranicy.

Autor: WMB

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Savior Vivre w Nowinach

Nowiny Horynieckie są znane przede wszystkim z tak zwanej Kaplicy na wodzie. Ponieważ miejsce związane z kaplicą i cudowną wodą jest uświęcone, należy się tam zachowywać godnie i z powagą.

Uświęcone oznacza, że nie tylko dla katolików to ważne miejsce, ale i dla każdego odwiedzającego. Pod względem religijnym nastąpiło tu objawienie Maryi, czyli ziemia, woda, powietrze, w tym miejscu jest nasiąknięte „boską energią”. Można by powiedzieć, że jest tu obecna Maryja, zostawiła swoje wyraźne piętno.

Miałem przyjemność pojechać do Nowin z Księdzem Mirosławem Bieleckim, prowadzącym „Ognisko Światła i Miłości” w Kaliszanach. Nauczyłem się tam od niego właśnie takiego Savior Vivru w miejscu uświęconym. Pozwoliło mi to też lepiej zrozumieć specyfikę takiego miejsca i dlaczego warto wejść w uświęcone miejsce jak w inny świat, niczym do świątyni, która jest naszpikowana symboliką, pięknem i unoszącym się „duchem nad wodami”.

Napijmy się więc uświęconej wody z Nowin, obmyjmy schorowane oczy, mając w sobie wiarę, która jest po prostu tym specyficznym samopoczuciem błogostanu i niezwykłości istnienia. Chrystus to woda żywa, zawsze gdzie Maryja, jest i Chrystus, często pod postacią uświęconej wody!

Kategorie
Leśna kaplica na wodzie

Fotki Kaplicy

Kapliczka okiem Orfiusa